spróbuj odczytać numer i skontaktuj się ze związkiem kynologiczym, tam powinni ci po numerze podać właściciela, a oprócz tego możesz porozwieszać ogłoszenia o znalezieniu pieska (zaznacz że ma tatuaż ale nie poawaj numeru) a potencjalnemu włascicielowi który ewentualnie się z tobą skontaktuje powiedz żeby podał ci nr tatuaża (oszołomów podszywających się jako właściciel może być dużo)
Proszę informuj na bieżąco, czy udało się odnaleźć hodowcę bądź właściciela...kierunek poszukiwań przez związek bardzo właściwy,a podpowiedź o nieujawnianiu numeru ze wszech miar słuszny.
Na razie głusza cisza nasz związek to chyba po nowym roku wróci do pracy, ale piesek b... fajy i kochany cała rodzinka przyzwyczaja się do zwyczajów i humoru Puśka bo reaguje na to imię, tylko nasze drugie dwa pieski nie akceptują tego Malucha. Pozdrawiam.
Przykre ale prawdziwe....ten nasz związek działa niestety w sposób iście żółwi....jedynie co im wychodzi to zbieranie pieniędzy
Macie niestety utrudnienie z brakiem akceptacji przez Wasze psy......znam ten problem,bo sama mam mopsa i foksteriera,które sie nie akceptują i muszę ich niestety seperować
Trzymam kciuki za szczęśliwe zakończenie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
psy, koty, rasy psów, hodowla, pieski, kotki, psy rasowe, związek kynologiczny, szczeniaki, imiona dla psów, giełda zwierząt
pies i kot najlepszym przyjacielem człowieka