Wysłany: Sob Gru 26, 2009 2:35 pm Temat postu: kot który wymiotuje....
od jakiegoś czasu mój kot co najmniej raz w tygodniu wymiotuje. Nie wiem co robić. Weterynarz wziął urlop i będzie dopiero po nowym roku.CO radzicie co powinnam zrobić ? może są jakieś domowe sposoby leczenia....
hej postaram się pomóc.ale musze wiedziec czym wymiotuje...jezeli lezy mu cos na zoładku dobrze zeby podjadl sobie kociej trawki(dostepna w sklepie zoologicznym w formie ziaren do wysiewu-czas wyrosniecia to kilka dni za kilka złotych).czy ma blade dziąsła?biały i zimny nos?to sa objawy zatrucia.A domowy sposob ktory okaze sie najszybszy to zaparzenie siemienia lnianego po ostudzeniu wlej go do strzykawki(bez igły) i staraj sie ja wstrzyknąć na koncu szczeki kotka wtedy mimowolnie powinien polykac...siemie ma dzialanie przeczyszczające i moze pomoc...mowisz jeszcze ze wymiotuje raz w tygodniu...moze to przyczyna kłaczka:)nadmierne lizanie siersci tez powoduje czeste wymioty...podlookaj:)
dzięki że chcesz mi pomóc
Otóż objawy kota są takie że on kicha i to bardzo często , a wymiotuje resztkami pokarmu , ostatnio nawet nie ma apetytu trochę "poskubie" , a dziąsła są w porządku a nos różowawy .
A te wymioty są regularne i to mnie martwi ...
a cieknie mu z nosa?to moze byc jakas infekcja... bakteria...ale prosze cie sprawdz jak weterynarz wroci bo boje sie ze taka infekcja moze przerodzic sie w koci katar a z tym juz niestety nie bedzie latwo.pamietaj tylko aby duzo pil...jezeli zauwazysz ze nie pije dluzszy czas to trzeba bedzie mu podawac wodę w sposob juz przeze mnie sprawdzony tzn.strzykawka:)jak cos bedzie sie dzialo to pisz i glowa do gory:)
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 7:32 pm Temat postu: Re: kot który wymiotuje....
[quote="Ewemalina"]od jakiegoś czasu mój kot co najmniej raz w tygodniu wymiotuje. Nie wiem co robić. Weterynarz wziął urlop i będzie dopiero po nowym roku.CO radzicie ?? co powinnam zrobić ??? może są jakieś domowe sposoby leczenia....[/quote]
a musisz akurat czekać aż weterynarz wróci z urlopu, innego weterynarza nie ma?
sory ale dawno nie byłam na forum
od razu jak weterynarz wrócił poszłam z kotkiem do niego. Okazało się że to nie groźna infekcja Dał mu zastrzyk.Kot wyzdrowiał.
PS.dla Ojeja. Innego weterynarza niestety nie ma ;( musiałam czekać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
psy, koty, rasy psów, hodowla, pieski, kotki, psy rasowe, związek kynologiczny, szczeniaki, imiona dla psów, giełda zwierząt
pies i kot najlepszym przyjacielem człowieka