Szybkie Menu
Loguj/ Rejestracja
Nick
Hasło
Zarejestruj się !

Członkostwo:
Wszystkie: 29004

Odwiedzin:
Dzisiaj: 123255
Razem: 103377449
Inne
· Strona główna
· Encyklopedia skrótów
· Prywatne e-maile
· Szukaj
· zwierzęcy BLOG
mojpupil.pl
Księga gości
Zgłoś problem
Dodaj do ulubionych
Poleć znajomym
Ustaw jako startową
Adoptuj psa lub kota!
Forum

 MAJÓWKA Z FRISBEE
 www.fanipsow.fora.pl
 24-25.03.2012 Warsztaty Klikerowo-Sportowe Wągrowiec
 OBOZY Z PSEM W WAKACJE.
 Zoopiekuj.pl - portal dla opiekunów zwierząt.
 Mam 2,5 miesiecznego pudelka
 Czy napewno wiemy jak głaskać psa?
 Beagle - zakup!
 Jaki pies dla dziecka?
 guzek na szyi u suki

psy, koty, hodowla Forums

Przyjaciele zwierząt
Na stronie jest 189 gość(ci) i 0 zarejestrowanych miłośników psów i kotów :)
Wystawy psy koty
Przepraszam, nie ma żadnych wydarzeń obecnie.

Dodaj Termin Dodaj Termin

psy rasowe - WYSTAWY
koty rasowe - WYSTAWY
psy, koty, hodowla: Forum

:: Zobacz temat - Pinczer sika w domu
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pinczer sika w domu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Psy - ogólny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
alah
Nowy - witamy :)
Nowy - witamy :)



Dołączył: Sep 02, 2010
Posty: 3

PostWysłany: Czw Wrz 02, 2010 8:40 am    Temat postu: Pinczer sika w domu Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bardzo prosze o pomoc. Adoptowałam suczkę ze schroniska. W domu ok. 3 tygodni. Po wyjściu na spacery, chodzi, posikuje, a w domu sika konkretne kałuże na dywany,kocyki, nawet w swoje spanko turystyczne, jeżeli stoi na podłodze. Kupę zawsze robi na dworze, chyba że jest pozostawiona sama w domu, wtedy już jest katastrofa. Nie sygnalizuje chęci wyjścia na dwór, chyba że tego nie zauważam, ale większość czasu jestem w domu a ona obok. Miałam już pieska ze schroniska, też były problemy ale tylko na początku dokąd się nie wyciszył. Nie karcę jej, nawet nie mówię surowym głosem jak jej się te problemy zdarzają ale potrzebuję rady doświadczonego hodowcy. Widać, że była bita, miała złamaną lub przetrąconą łapkę itp. Wyczytałam na portalu że wychodząc z domu dobrze jest pieska zostawić w klatce, pewniej się wtedy czuje, i nie brudzi w miejscu gdzie leży, owszem 2x tak było ale za trzecim nabrudziła i tam mimo, że włożyłam jej kosteczki, zabawki itp.Nie wychodzę na długo- 1,5 - 2 godz. max. Jest przeurocza ale trochę jest kłopot z praniem na okrągło tych wszystkich posikanych rzeczy. Pomóżcie, proszę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zagora76
Nowy - witamy :)
Nowy - witamy :)



Dołączył: Jan 10, 2010
Posty: 3

PostWysłany: Pią Wrz 17, 2010 9:13 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witam!
Nie jestem żadnym"zawodowym"bechawiorysta,ale w swoim życiu mialam juz kilka pieskow i mogę tu podzielić się tylko i wyłącznie wlasnym doświadczeniem.
Po pierwsze:przyjmując,ze sunia nigdy nie była uczona czystości-skąd ma wiedziec,gdzie ma "to robić"?Myslę,że powinnaś [w sytuacjach,gdy nakrywasz ja na siusianiu np]stanowczym tonem powiedziec np FEE,kazac jej iść na miejsce-może coś niemiłym głosem powiedziec[np.niedobry pies,nie wolno itp..],za to gdy wychodzicie na spacerek i suczka zrobi siusiu na trawkę nagradzac ją pogłaskaniem,smakołykiem itp.Sądzę,że nawet nienajmądzrzejszy pies skojarzy co jest dobre,a co zle.Wtedy nawet 2 godzinny pobyt samej suni w domu nie bedzie tak tragiczny w skutkach.A poki co,zostawiaj ja np. w przedpokoju[inne pomieszcz. pozamykaj]-będzie łatwiej posprzątac w razie wpadki,a jeżeli nic nie zrobi wyraznie ja pochwal[lub zgan w razie wpadki].Życzę powodzenia na dalszą drogę szkolenia pieska.Pozdrawiam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
alah
Nowy - witamy :)
Nowy - witamy :)



Dołączył: Sep 02, 2010
Posty: 3

PostWysłany: Sob Wrz 18, 2010 4:37 pm    Temat postu: Dziękuję za mail dotyczący suczki,.. Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Niestety obawiam się, że problem jest bardziej złożony. Moja suka doskonale wie, że robi źle, to jest jej forma protestu przeciwko zostawianiu jej w domu. Nawet jeżeli była na spacerze przed chwilą, jak tylko widzi, że sie wychodzi dostaje kręćka, przylepia sie do drzwi, wypada na zewnątrz, na siłę wciska się do samochodu itp. Pozostawiona bardzo psoci, : sika, robi kupę, rozrzuca co sie tylko da dosięgnąć. To nie jest mały piesek, który się uczy czystości, ma ok. 2 lat i na pewno była w domu, z dziećmi, widzę jak na nie reaguje. Niestety nie znam jej przeszłości ani postępowania poprzedniego właściciela i stąd wynika większość problemów,trudno mi ocenić jej zachowanie. Nie mogę zabierać jej ze sobą wszędzie, bo to po prostu jest niemożliwe i w końcu też nie o to chodzi. Nie znam też tej rasy, ona się zachowuje tak jak by chciała mną zarządzać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zagora76
Nowy - witamy :)
Nowy - witamy :)



Dołączył: Jan 10, 2010
Posty: 3

PostWysłany: Sob Wrz 18, 2010 7:12 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

W takim razie muszę pANIĄ ZMARTWIC-MOJ POPRZEDNI PIESEK SUCZKA JAMNIKA-NOTORYCZNIE SIUSIALA W DOMU[NA PRZEDPOKOJU] POD NASZĄ NIEOBECNOŚC I WIEM ,ŻE NAPEWNO ROBIŁA TO "PO ZLOŚCI".NIESTETY,PRZEZ 6 LAT SWOJEGO ŻYCIA NIE ODUCZYLA SIE TEGO.
MOI ZNAJOMI MIELI TEN SAM PROBLEM ZE SWOJĄ ROTWILERKĄ-ZAKUPILI DLA NIEJ SPECJALNA KLATKĘ,BO SIUSIALA I DO TEGO ROBILA DEMOLKĘ W KUCHNI.tERAZ,POZOSTAWIANA W KLATCE,PRZESTALA SIUSIAĆ I POPROSTU ŚPI.MOŻE TAKA METODA ZADZIAŁAŁABY NA PANI SUNIĘ.
pOZDRAWIAM!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
alah
Nowy - witamy :)
Nowy - witamy :)



Dołączył: Sep 02, 2010
Posty: 3

PostWysłany: Nie Wrz 19, 2010 10:35 am    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dzięki bardzo Zagora 76 za Twoje rady, niestety - klatka też się nie sprawdza, zakupiłam po kilku dniach od jej przywiezienia- zgodnie z radą psiego psychologa.. Co prawda problem o tyle się zmniejszył, że jest mniej do sprzątania, i czasem nie brudzi w tej klatce ale czasem tak. Moim zdaniem to zachowanie ma podłoże w charakterze (rasy?) i jest związane przede wszystkim z presją z jej strony aby brać ją ze sobą za każdym razem kiedy się wychodzi. Jak wychodzę to ona zostaje sama w domu, nie ma innych domowników.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Psy - ogólny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Mapa Strony :: Strona Główna :: Ogłoszenia :: Hodowle :: Wystawy

  piosenki dla dzieci

Odzież robocza buty robocze

Hotel Zielona Góra

Forex
psy, koty, rasy psów, hodowla, pieski, kotki, psy rasowe, związek kynologiczny, szczeniaki, imiona dla psów, giełda zwierząt pies i kot najlepszym przyjacielem człowieka